Krajobraz jest ukochanym obliczem matki ojczyzny. Im piękniejszy jego widok tym silniej kochać będziemy ojczyznę…Nie tylko stawiając posągi wychowujemy ludzi, ale także szanując kamienie ziemi rodzinnej.

John Ruskin (1819-1900)

 

Dzisiejsi mieszkańcy terenów przygranicznych zachodniej Polski – powojenni osadnicy ze wschodu i ich potomni – przez długie lata z przyczyn geopolitycznych i mentalnych mieli utrudnioną możliwość wykształcenia w sobie poczucia jedności ze swoją nową ziemią. Zawierucha wojenna przerwała im długą tradycję w kultywowaniu spuścizny po przodkach. Dodatkowo wysiedleni niemieccy gospodarze zabrali ze sobą wiedzę (i często szacunek niestety) o dotychczasowej ojczyźnie. Czynnikiem utrudniającym przypisanie właściwej wartości tej ziemi stała się także peryferyjna lokalizacja względem krajowych aglomeracji i ośrodków naukowych, uchodząc w ten sposób społecznej uwadze. Bliskość granicy państwa także wprowadzała, zwłaszcza w minionej epoce Polski Ludowej, dodatkowe utrudnienia w eksploracji. Okoliczności te istotnie przeszkadzały w budowaniu wizerunku tej ziemi opartego o rzeczywiste wartości przyrodnicze i kulturowe. Niewielka wiedza zaś utrudnia do dziś mieszkańcom budowę właściwej więzi emocjonalnej ze swoją ziemią. Stosunkowo słabo wykształcone poczucie tożsamości regionalnej mieszkańców Nadodrza stanowi barierę w pełnym i kompleksowym wykorzystaniu jego potencjału do rozwoju regionu.

Od kilku ostatnich lat obserwowany jest wzrost zainteresowania problematyką o tematyce regionalnej. Budzi się przekonanie, że bez wiedzy o regionie trudno o integrowanie się z jego problemami, trudno też o pożądany rodzaj związku emocjonalnego zwanego lokalnym patriotyzmem, będącego zarazem nieodzownym preludium skutecznych, przekonywujących działań promocyjnych oraz - co równie istotne (a może nawet bardziej) - radości życia na łonie swej małej ojczyzny!

Rodzące się wśród gospodarzy regionu zrozumienie potrzeby gruntownego zgłębienia i „odkrycia” dla szerszego grona niezwykłych walorów swej małej ojczyzny oraz zrozumienie konieczności podjęcia wielu działań na rzecz rozwoju gospodarczego opartego na potencjale przyrodniczo-kulturowym doprowadziło do powołania Fundacji Zielonej Doliny Odry i Warty.

 

Z przyjemnością zapraszam

Piotr Chara, Prezes FZDOW